„Kasza na stół, na zdrowie, na co dzień”

Kasza jęczmienna perłowa z serem podpuszczkowym, pieczoną papryką, suszoną śliwką i prażonymi orzechami

Autor: Lubie kasze

19.11.2015

Kasza jęczmienna kojarzy nam się zawsze z zupą krupnik, zresztą jedną z ulubionych polskich zup. Sycąca, rozgrzewająca. Dziś pragniemy jednak przełamać stereotypy i pokazać wariant, który na pewno Was zaskoczy. Warto sięgnąć po małe perełki, by przygotować danie, które idealnie sprawdzi się do pracy, bądź na spotkanie ze znajomymi. Przekonajmy najbliższych do kaszy, która kryje w sobie same najlepsze wartości odżywcze!

 

Zasmakujcie w kaszy jęczmiennej z serem podpuszczkowym, pieczonymi kolorowymi paprykami, kalarepką, prażonymi orzechami, suszoną śliwką i wspaniałym dresingiem musztardowo-miodowym. A do tego mnóstwo świeżej zielonej pietruszki!

 

Kasza jęczmienna perłowa z serem podpuszczkowym, pieczoną papryką, suszoną śliwką i prażonymi orzechami.

 

- 100 g kaszy jęczmiennej perłowej

- łyżka masła

- 100 g sera podpuszczkowego

- 1 czerwona papryka

- 1 żółta papryka

- 1 zielona papryka

- 1 świeża kalarepka

- 6 suszonych śliwek

- 100 ml oleju rzepakowego

- suszone zioła prowansalskie

- garść prażonych orzechów laskowych

- garść prażonych orzechów włoskich

- pęczek świeżej natki pietruszki

 

Dresing:

 

- pieprz czarny świeżo mielony

- sól

- łyżka musztardy z całymi ziarnami

- 100 ml oleju rzepakowego

- łyżka miodu

- sok z ½ cytryny

- sok z ½ pomarańczy

Kasza jęczmienna: W garnku rozgrzewamy łyżkę masła. Na rozgrzany tłuszcz wrzucamy kaszę jęczmienną i smażymy około 3 minut, aż się zarumieni i zacznie pachnieć prażonym ziarnem. Po tym czasie zalewamy kaszę wodą na tyle, by była przykryta wodą. Chwilę smażymy, od czasu do czasu mieszając, aż kasza wchłonie całą wodę, po czym dolewamy resztę wody. Czynność tę powtarzamy, aż kasza będzie przypominać konsystencją risotto - powinna być al dente. Cały proces trwa do 12 do 15 minut.

 

Papryka, kalarepka: Z papryk usuwamy gniazda nasienne oraz odcinamy białe błonki. Kalarepkę kroimy w kostkę. Wrzucamy wszystko do miski, polewamy obficie olejem rzepakowym, posypujemy suszonymi ziołami. Mieszamy. Układamy wszystko na blasze wyłożonej pergaminem, lekko dociskając każdą połówkę, aby się spłaszczyła. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 180oC i pieczemy przez około 40 minut na najwyższej półce piecyka. Dobrze, jeśli skórka się lekko spali. Wyjmujemy paprykę i kalarepkę z piekarnika i odstawiamy do ostygnięcia - skórka wtedy lepie odejdzie od miąższu.  Tak przygotowane papryki obieramy ze skóry, kroimy w równą, ładną kosteczkę. Kalarepkę kroimy w mniejszą kostkę.

 

Śliwki suszone moczymy przez 15 minut w ciepłej wodzie, po czym kroimy na pół, bądź na cztery.

 

Orzechy układamy na blasze, po czym wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 200oC i prażymy, aż będą rumiane (około 3-5 minut). Musimy obserwować orzechy. Ostudzone obieramy z łupinek, po czym siekamy nieregularnie.

 

Ser podpuszczkowy: ser kroimy w kostkę.

 

Przygotowujemy dressing: w miseczce mieszamy łyżkę musztardy z całymi ziarnami, łyżkę miodu, sok z połowy cytryny, sok z połowy pomarańczy. Dolewamy powoli olej rzepakowy i mieszamy. Doprawiamy pieprzem i solą.

 

Do dużej miski wrzucamy ugotowaną kaszę, pokrojony ser, kolorowe papryki, suszoną śliwkę, uprażone i posiekane orzechy. Wszystko zalewamy dresingiem, mieszamy. Dodajemy posiekaną rukiew wodną, mieszamy. Posypujemy wszystko świeżo siekaną natką pietruszki.

 

SMACZNEGO!

 

Przepis Nataszy, autorki bloga Sajkofanka smaku

 

 


Powrót